Giełda Prywatna w Umbrella Logistics

- Author: Mateusz Polanowski

Giełda Prywatna w Umbrella Logistics - logo

Umbrella Logistics to młoda firma spedycyjna wyspecjalizowana w transporcie drogowym. Oferuje zarówno przewóz drobnicowy, jak i całopojazdowy. Oprócz współpracy z przewoźnikami posiada także własną flotę, co pozwala odpowiedzieć na wszelkie potrzeby klientów. Obecnie ją powiększa, by świadczyć usługi jeszcze wyższej jakości. 

Z jakim wyzwaniem zetknęliście się w ostatnim czasie w Umbrelli?

Bartłomiej Płoszaj, właściciel Umbrella Logistics: Wyzwaniem zawsze jest sytuacja, w której wybucha wojna tuż przy granicy kraju i związane z nią działania polityczne, a także fakt, że pewien odsetek kierowców z Ukrainy wyjechał na front, co wciąż do tej pory jest odczuwalne  – zwłaszcza w Polsce. Ponadto wciąż nie pozbieraliśmy się do końca po skutkach pandemii COVID, która znacząco wpłynęła na produkcję, łańcuchy dostaw, a także potrzeby i możliwości transportowe wszystkich firm na rynku. Sporą przeszkodą okazało się również używanie wielu kanałów komunikacji, gdyż jest ona rozproszona, czasochłonna i przez to utrudnia budowanie dobrych relacji z przewoźnikami. Zatem głównym wyzwaniem jest ograniczona liczba przewoźników oraz to, jak dotrzeć do nich wszystkich. Nie zapominajmy też o tym, że aktualnie panuje “rynek przewoźnika” – konkurencja na rynku jest bardzo duża, przewoźnicy mogą wybierać wśród ofert ładunków. Ważne jest dla nas, aby dotrzeć do wybranej grupy przewoźników zanim zrobią to inni.

Czy znaleźliście narzędzie będące remedium na te problemy?

Tak, jest to Giełda Prywatna – nowość na Platformie Trans.eu – chcemy dzięki niej dotrzeć do naszych kontrahentów, z którymi współpracujemy w trybie ciągłym lub dorywczo (ale często i regularnie). Obecnie stopniowo wdrażamy się w to narzędzie, żeby korzystać z niego systemowo i stale. Także przewoźnicy razem z nami uczą się korzystać z Giełdy Prywatnej. 

Czemu tak istotne są dla Was publikowanie ofert w gronie wybranych przewoźników i realizacja zleceń przez nich?

Głównie chodzi nam o bezpieczeństwo – korzystając z Giełdy Prywatnej mamy pewność, że sprawdzeni przewoźnicy wykonają powierzone im zlecenia. Nowy przewoźnik z giełdy publicznej, z którym wcześniej nie współpracowaliśmy, zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem. Korzystając z Giełdy Prywatnej to ryzyko znacząco ograniczamy. Uważam, że pozwala ona przewoźnikom i spedytorom współpracować z firmami, które uznają za rzetelne i które zawsze płacą na czas, co – nie ukrywajmy – w dzisiejszych czasach jest ważne.

Jesteście jedną z pierwszych spedycji, które zdecydowały się na korzystanie z Giełdy Prywatnej. Jak na to zareagowali Wasi kontrahenci?

Tak jak zauważyliście – jesteśmy jednymi z pierwszych, dlatego jesteśmy na etapie edukowania kontrahentów, jak korzystać z Giełdy Prywatnej. Niemniej obserwuję pozytywne reakcje, rozmawiałem osobiście z kilkoma przewoźnikami i mówili, że mają specjalnie otwartą zakładkę z Giełdą Prywatną, aby móc szybko zareagować i podjąć nasze zlecenia przewozu ładunku. Dużym plusem jest też to, że dużo firm chętnie dołącza do naszej giełdy prywatnej.

A jak wcześniej wyglądało szukanie przewozu dla frachtu, aby nie złamać zakazu publikacji na giełdzie publicznej?

Szukanie możliwości realizacji takiego frachtu rzeczywiście było mozolne, ponieważ kontaktowaliśmy się wtedy z przewoźnikami, z którymi regularnie realizujemy zlecenia i dostosowywaliśmy trasy tak, aby zrealizować fracht objęty zakazem publikacji. Najbardziej czasochłonna była modyfikacja istniejących zleceń; wyzwaniem było to, aby połączyć łańcuchy logistyczne, tak aby zostały spójne, a nieopublikowane zlecenia zostały zrealizowane.

W takim razie chcemy spytać – jak ten proces wygląda obecnie?

Obecnie nasz system pracy wygląda tak, że nasi spedytorzy wystawiają ofertę na giełdę prywatną, a gdyby nie pojawiły się żadne zgłoszenia, to po ustawionym przez nas limicie czasu jest ona automatycznie publikowana na giełdzie publicznej. Tu chciałbym zaznaczyć, że obecnie giełda prywatna ma dla nas najwyższy priorytet.

Czy zauważyliście, aby sytuacja uległa poprawie już teraz, na etapie wdrożenia?

Co prawda jesteśmy dopiero na etapie wdrożenia, ale już zauważamy, że oferty na giełdzie prywatnej były szybciej akceptowane. Mamy nadzieję, że ten trend będzie się umacniał, w tym celu co tydzień spotykamy się z panią Kingą Leszczyńską (Customer Success Manager – przyp. Trans.eu) z Trans.eu i analizujemy skuteczność. 

Jakie plany na najbliższą przyszłość ma Umbrella?

Mamy zamiar sukcesywnie powiększać liczbę kontrahentów na naszej giełdzie, aby zlecenia z niej stały się priorytetem i nie musielibyśmy tak często korzystać z giełdy publicznej. Oprócz tego powiększamy swój tabor, żeby rozwijać się jak najszybciej i najefektywniej, przy tym stawiamy nacisk przede wszystkim na jakość, nie na ilość. Krótko mówiąc, w tym momencie ciężko pracujemy, by poszerzyć własną działalność jako przewoźnika.

W takim razie życzymy Państwu powodzenia i dziękujemy za udzielenie nam wywiadu.